"USA zmuszą Niemcy". Ławrow mówi o odbudowie Nord Stream
– Spójrzcie na Amerykanów planujących odbudowę wysadzonych w powietrze rurociągów Nord Stream. Za Bidena USA twierdziły, że te rurociągi nigdy nie zostaną ponownie uruchomione. Teraz obwiniają Ukraińców za ich wysadzenie, a Amerykanie chcą odkupić udziały (w Nord Stream – red.), które wcześniej należały do europejskich firm – stwierdził Ławrow.
– Chcą go kupić za mniej więcej jedną dziesiątą tego, co zapłacili Europejczycy. Jeśli im się uda, zmuszą Niemców do odzyskania godności narodowej i powiedzenia: dobrze, znowu skorzystamy z tego rurociągu. Jednak ceny nie będą już oparte na umowach między Rosją a Niemcami. Będą dyktowane przez Amerykanów, którzy kupią rurociąg od Europejczyków – wskazał.
Eksplozja na dnie Bałtyku
We wrześniu 2022 r. wysadzone zostały dwie nitki Nord Stream 1 i jedna z dwóch nitek Nord Stream 2. Druga nitka tego gazociągu, której roczna przepustowość wynosi 27,5 mld m3 gazu, nie jest uszkodzona, ale nigdy nie była użytkowana. Rosja regularnie naciska na Niemcy w sprawie jej uruchomienia.
W marcu 2024 r. "Financial Times" ujawnił, że Matthias Warnig, były agent tajnej policji NRD, Stasi i bliski współpracownik prezydenta Rosji Władimira Putina, pracuje nad reaktywacją gazociągu Nord Stream 2 z pomocą inwestorów z USA.
W listopadzie 2024 r. "Wall Street Journal" podał, że amerykański milioner i zwolennik Donalda Trumpa, Stephen Lynch, chce kupić Nord Stream 2. Zdaniem biznesmena byłaby to wyjątkowa okazja, aby dostawy energii do Europy znalazły się pod amerykańską i europejską kontrolą.
Trumpa zapytano, kto wysadził Nord Stream
Z ustaleń "WSJ" wynika, że operację wysadzenia Nord Stream wymyśliła w maju 2022 r. grupa ukraińskich oficerów. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski początkowo zatwierdził plan, zanim bezskutecznie próbował go odwołać na prośbę CIA.
W doniesieniach prasowych związanych z sabotażem na dnie Bałtyku pojawiają się także polskie wątki.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w maju ub.r., że "wiele osób wie", kto wysadził Nord Stream. Jak dodał, to on był pierwszym, który udaremnił realizację tego projektu.
Trump w trakcie swojej pierwszej kadencji nałożył sankcje na Nord Stream 2, co znacznie spowolniło jego budowę. Joe Biden uchylił je w 2021 r., po czym wprowadził ponownie po inwazji Rosji na Ukrainę. Ze względu na wojnę Niemcy nie wydały pozwolenia na uruchomienie gazociągu.